0

Nie likwidujcie naszej szkoły!

Posted Styczeń 25th, 2012. Filed under Kreatywny biznes Negocjacje

Przez Polskę przewala się fala protestów związanych z likwidacją szkół…

Obie strony – jak zawsze – mają swoje racje…

Władze samorządowe – bo przy malejącej liczbie uczniów, i wielości wydatków,
gdy nie starcza na wszystko co by się chciało utrzymywanie małych szkół wygląda nieracjonalnie.

Małe szkoły to jednak i wygoda i lepszy proces dydaktyczny.. (a poza tym jest tyle wydatków, które mogliby obciąć..)

Czy coś można z tym zrobić? Czy to naprawdę pat?

Otóż nie – można zrobić coś poza klasycznym „przeciąganiem liny” i „kto – kogo”..

Jeśli to właśnie koszty są krytycznym czynnikiem, to może..
Może wzięcie szkoły pod zarząd społeczny, przy zadeklarowaniu istotnej redukcji kosztów można szkołę jednak utrzymać?

Bo przecież: – uczniowie (pod dozorem nauczycieli czy rodziców) samo mogą szkołę sprzątać, lokalna firma – czy supermarket jednej z wielkich sieci handlowych może szkołę wesprzeć, rodzice mogą dokonać renowacji..

Zawsze jest więcej możliwości niż strajk, niż walenie pięścią w stół…

Zwłaszcza, jeśli ten stół – jak samorządowe finanse – ma już dość wątłe nogi..

A kreatywny mediator może pomóc stronom dojść do porozumienia..

przez Polskę przewala się fala protestów związanych z likwidacją szkół…

Obie strony – jak zawsze – mają swoje racje…

Władze samorządowe – bo przy malejącej liczbie uczniów, i wielości wydatków,
gdy nie starcza na wszystko co by się chciało utrzymywanie małych szkół wygląda nieracjonalnie.

Małe szkoły to jednak i wygoda i lepszy proces dydaktyczny.. (a poza tym jest tyle wydatków, które mogliby obciąć..)

Czy coś można z tym zrobić? Czy to naprawdę pat?

Otóż nie – można zrobić coś poza klasycznym „przeciąganiem liny” i „kto – kogo”..

Jeśli to właśnie koszty są krytycznym czynnikiem, to może..
Może wzięcie szkoły pod zarząd społeczny, przy zadeklarowaniu istotnej redukcji kosztów można szkołę jednak utrzymać?

Bo przecież: – uczniowie (pod dozorem nauczycieli czy rodziców) samo mogą szkołę sprzątać, lokalna firma – czy supermarket jednej z wielkich sieci handlowych może szkołę wesprzeć, rodzice mogą dokonać renowacji..

Zawsze jest więcej możliwości niż strajk, niż walenie pięścią w stół…

Zwłaszcza, jeśli ten stół – jak samorządowe finanse – ma już dość wątłe nogi..

A kreatywny mediator może pomóc stronom dojść do porozumienia..

Inne wpisy

Wykop - wykop Facebook - Flaker - Twitter - Technorati - Blip - Dodaj do blipa

Dodaj swój komentarz