0

A może jednak???

Posted Kwiecień 5th, 2012. Filed under Negocjacje

Mieszkam obecnie w Lublinie,
i często tu słyszę, że
„nic nie można zrobić,
bo mamy taki mały kapitał społeczny, że ludzie sobie nie ufają.”

Pewnie to i trochę prawda..

Ale.. spójrzmy na przepiękny Hotel Lublinianka w tym mieście..

Ten budynek, to przedwojenna Kasa Przemysłowców Lubelskich..

Już wtedy potrafili oni dogadać się ze sobą skutecznie dogadać..

A na  konkurującym o palmę pierwszeństwa
w „braku kapitału społecznego” Podkarpaciu też przed wojną,
w małej wsi Handzlówka ludzie potrafili się nader skutecznie dogadać.

Pod wodzą pisarza gminnego, Franciszka Magrysia założono kółko rolnicze
i  wdrożono wiele inicjatyw rozwojowych.

Również obecnie w Handzlówce dzieją się ciekawe rzeczy,
a prawnuczka Franciszka, p. Małgorzata Magryś
otrzymała tytuł „Sołtysa Roku 2007″…

 

Może więc warto uwierzyć w siebie i w lokalne społeczności?

Polskie samorządy – gminne, miejskie i regionalne  (a również samorządy przedsiębiorców)
potrzebują liderów, potrzebują ludzi z wizją…

 

 

 

 

 

 

Inne wpisy

Wykop - wykop Facebook - Flaker - Twitter - Technorati - Blip - Dodaj do blipa

Dodaj swój komentarz